Czy nadszedł już czas na zakup akcji?

Może kredyt studencki warto wykorzystać np. na zakup akcji?

Na pozór myślenie właśnie teraz o akcjach może wydawać się szaleństwem. W ostatnim roku wszyscy wokoło stracili na giełdzie mnóstwo pieniędzy, a kursy nadal spadają. Dlaczego więc miałbyś ryzykować?

A jednak warto się nad tym zastanowić. Mało kto zdaje sobie sprawę
z tego, że obecnie jest o wiele lepszy czas na zakup akcji niż rok temu, gdy wszystkie kursy rosły!

Czytaj dalej »

Baza do inwestycji

Każdy z nas jest potencjalnym kredytobiorcą. Zaciągając długoterminowe zobowiązanie, jakim jest niewątpliwie kredyt studencki, wypada przeanalizować wszystkie za i przeciw, aby po zaciągnięciu takiego zobowiązania nie okazało się, że nie zauważyliśmy jakich jego ukrytych wad.

Zdecydowanie jednak jestem pewien, że kredyt studencki to jedno z najlepszych proponowanych obecnie młodym ludziom rozwiązań. Pod jednym warunkiem: Jeśli wiemy

co zrobić z kredytem studenckim.

Jeśli mamy pomysł na jego inwestycję to należy go zainwestować, dokładnie analizując ryzyko z tą inwestycją związane. Teoretycznie, skoro od kredytu nie są naliczane odsetki to nawet lokata bankowa byłaby rozwiązaniem przynoszącym dochód. Dochód ten jednak jest mały, jedynie kilka procent w skali roku. To bezpieczne, ale nie najlepsze wyjście. Kredyt studencki to wspaniała baza do inwestycji. Więcej na ten temat w kolejnych wpisach. Tymczasem zapraszam to zapoznania się z możliwościami zaciągnięcia kredytu studenckiego.

Umorzenie kredytu studenckiego

Dzięki informacjom od banków, Ministerstwo Nauki podaje że w ciągu dziesięcioletniego okresu wypłacania kredytów studenckich, z tej formy skorzystało 304 100 studentów! 16 432 udzielonych zostało w sezonie 2007/2008. Interesujące jest aż 96,9% chętnych spełniło kryterium dochodowe (max. 2200zł /osobę w rodzinie). Jednak do podpisania umowy dotarło jedynie 78,20% składających wnioski o kredyty. Jak widać, największym problemem nie okazało się kryterium dochodowe, czego wielu studentów się obawiało. Próg dochodu był w tym przypadku znacznie wyższy, nie w przypadku np. stypendiów. Dlaczego więc tak się stało? Część studentów podjęła pracę, przez co ich sytuacja materialna uległa poprawie. Część zrezygnowała ze studiów a inni po prostu byli niesolidni w przypadku spłaty innych kredytów.
Kto bierze kredyty studenckie?

Z przekazanych przez banki danych wynika, iż 81,4% kredytobiorców w roku akademickim 2007/2008 to studenci uczelni publicznych a 18,6% to studenci uczelni niepublicznych. Najwięcej nowych umów kredytowych podpisali studenci uniwersytetów (33,8%), uczelni technicznych (19,5%) i uczelni niepublicznych (18,6%). Kredyty studenckie otrzymały przede wszystkim osoby studiujące zarządzanie i marketing (6,4%), pedagogikę (6,2%), filologię (4,5%), administrację (4,3%), prawo (4,0%) i informatykę (4,0%).

Wśród nowych kredytobiorców większość stanowią studenci studiów dziennych – 76,2%. Prawie połowa (45,7%) studentów, która uzyskała kredyt w roku akademickim 2007/2008, to studenci I roku studiów. Studenci II roku stanowili 22,9% kredytobiorców, III roku – 16,5%, IV roku – 10,1%, V roku – 4,6% i VI roku – 0,2%.

Czy możliwe jest umorzenie kredytu studenckiego?

TAK!

Z umorzenia części lub całości kredytu studenckiego od początku możliwości skorzystania z niego do dnia 31 grudnia 2007 r. skorzystało ponad 11,5 tys. studentów, głównie z powodu znalezienia się w grupie 5% najlepszych absolwentów.

Spośród wszystkich kredytów studenckich udzielonych w latach 1998-2008 tj. 304,1 tysięcy, kredyt spłaciło w całości już 94,7 tys. osób. Oznacza to, iż z systemu kredytów studenckich korzysta nadal ok. 209,4 tysiąca osób.

Kredyt studencki to wspaniała szansa na inwestycję (pisałem o tym wcześniej, ale sądzę że warto to podkreślać przy każdej okazji) i jak widać, możliwe jest, aby tą inwestycję zrealizować za darmo. Czy jeszcze zastanawiasz się, czy korzystać z kredytu studenckiego?

Co zrobić z kredytem? Inwestować czy wydawać? Cz. 2

Jeśli nie przeznaczymy tych pieniędzy na czesne, utrzymanie itp., to warto jest je zainwestować. Wiele osób inwestuje w siebie, uczy się języków, płaci za szkolenia, seminaria – jestem pewien, że taka inwestycja w większości przypadków zwróci się w przyszłości. Część osób jednak oszczędza poprzez inwestowanie w różne instrumenty finansowe i to podejście chciałbym opisać dokładniej.

Fundusze inwestycyjne. Co to takiego?

Średnia stopa zwrotu z funduszy inwestycyjnych z ostatnich kilkunastu lat wynosi 12% rocznie. Fundusze inwestycyjne są instrumentami inwestującymi w obligacje, akcje i inne instrumenty finansowe. Ich stopa zwrotu jest zależna od koniunktury. Są fundusze bardzo ryzykowne, ale przynoszące też większe dochody i te mniej ryzykowne, przynoszące mniejsze pieniądze. Logiczne jest też, że fundusze obarczone większym ryzykiem powinny być traktowane w perspektywie długoterminowej – przynajmniej kilkuletni okres inwestowania. 12% rocznie to średnia. Przy obecnej koniunkturze nie trudno wyciągnąć 30%, a nawet 50% rocznie, inwestując w fundusze akcji. Ze względu na kryzys, trzeba to jednak robić bardzo umiejętnie. Należy mieć na uwadze, że kryzys się skończy i tanie obecnie akcje znacznie podrożeją. Jeśli nie zgadzasz się z tą opinią, akcje nie będą dla Ciebie najlepszym wyborem. Najważniejsze w funduszach akcji jest, to że nie musimy obserwować rynku. Wszystkie decyzje podejmą za nas eksperci zarządzający danym funduszem. Wystarczy wybrać odpowiedni dla siebie fundusz, albo 2-3 fundusze w celu osiągnięcia pewnej dywersyfikacji ryzyka i wpłacać na nie środki. Pamiętaj, że eksperci to ludzie i oni również się mylą. Mają jednak zdecydowanie lepsze rozeznanie, ponieważ zajmują się rynkiem zawodowo. Więcej o funduszach można znaleźć w Internecie, w wyszukiwarkach, jak również na portalach finansowych typu Money czy Bankier.

Preferencyjny kredyt dla studenta cz.1

Wciąż bardzo mało studentów wie jak korzystny może być preferencyjny kredyt studencki. Każdego miesiąca, przez 10 miesięcy w ciągu roku, przez cała studia można dostawać transze kredytowe. Teraz wynoszą one 600zł, chyba, że kilka złotych zabiorą na prowizje bankowe. Kredyt zaczniesz spłacać 2 lata po uakończeniu studiów i wtedy też zaczynają być naliczane odsetki, które i tak są o wiele niższe niż w przypadku innych kredytów. Spłacasz kredyt co miesiąc w ratach, których liczba jest dwu-krotnością liczby transz (otrzymując 600zł przez 50 miesięcy, spłacasz trochę ponad 300zł przez 100 miesięcy). Kredyt jest na tyle preferencyjny, że warto mu się przyglądnąć nawet jeśli nie potrzebujesz dodatkowych pieniędzy na studia, a może przede wszystkim wtedy…

cdn…

Kredyt studencki

Wielu z nas napewno zastanwiało się idąc na studia, czy zaryzykować i wziąć kredyt studencki. Przyznawany on jest na preferencyjnych warunkach, ale w obecnej sytuacji na rynku pracy wszelkie zadłużenie może wydawać się nieroztropne.

W tym poradniku postaram się omówić aspekty zarówno pozytywne jak i negatywne kredytu studenckiego.

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.